Z uwagi na niedobór czasu, który nie pozwala mi na długie wywody odnośnie najnowszych wydawnictw komiksowych zdecydowałem się na start cyklu "Komiksy na skróty", który najprawdopodobniej będzie stanowił główny trzon DF Comics. W każdym odcinku cyklu będę prezentował pokrótce od dwóch do trzech pozycji. Będę się starał, żeby w każdym odcinku było jak najbardziej różnorodnie. Na pierwszy rzut idą jedna majowa i dwie wrześniowe premiery od Egmontu.
poniedziałek, 12 października 2015
sobota, 12 września 2015
Avengers na Marsie
Avengers. Świat Avengers
(2015; Egmont; akcja/sci-fi)
Scenariusz: Jonathan Hickman
Rysunki: Jerome Opeña, Adam Kubert
Cena okładkowa: 39,99 zł
Ilość stron: 132
Egmont jakiś czas temu wyskoczył z informacją, że ich już dość bogatą ofertę komiksową zasilą pozycje od wydawnictwa Marvel, a konkretnie pozycje wydawane pod szyldem "Marvel Now!". Pomysł wydaje się być logiczny, tym bardziej, że komiksy amerykańskie przeżywają aktualnie w na polskim rynku swoisty renesans. Ludzie będący teraz w wieku 25-35 lat z rozrzewnieniem wspominają tłuste lata, kiedy to w kioskach za sprawą TM-Semic pojawiało się mnóstwo pozycji od Marvela i DC. Oczywiście ci sami ludzie teraz powinni się rzucić niczym wygłodniałe hieny na kolejne pozycje serwowane przez polskie wydawnictwa, które decydują się wydawać Marvela i DC. Oczywiście nie narzekam na ilość komiksów, bo posucha byłaby gorsza niż przesyt.
czwartek, 16 lipca 2015
Lustereczko, powiedz przecie kto jest dobry na tym świecie?
Batman. Mroczne odbicie
(2015; Egmont; detektywistyczny/akcja/sci-fi/dramat)
Scenariusz: Scott Snyder
Rysunki: Jock, Francesco Francavilla
Cena okładkowa: 99,99 zł
Ilość stron: 304
Bruce Wayne to Batman, wiedzą o tym chyba wszyscy (oczywiście poza przeciwnikami Mrocznego Rycerza). Jednak nie wszyscy wiedzą, że kostium Batmana ubierały również inne postaci. W Polsce jeszcze za czasów TM-Semic czytelnicy mieli okazję poznać innego Batmana, a został nim Jean-Paul Valley, który wcześniej ubierał się w strój Azraela. Wówczas Bruce Wayne został zmasakrowany przez Bane'a i nie był w stanie dalej walczyć ze zbrodnią w dotychczas praktykowany sposób. Nowy Batman nie spotkał się z przychylną opinią czytelników. Był inny, bardziej brutalny, nie cofał się przed niczym, żeby wymierzyć sprawiedliwość. Był po prostu Azraelem w stroju Nietoperza. Później wydawnictwo wróciło do Bruce'a Wayne'a. Ale DC nie porzuciło pomysłu ubierania innych postaci w strój Mrocznego Rycerza, wręcz przez lata ta tendencja się nasilała i w końcu powstała seria "Batman Incorporated", w której każdy kraj miał swojego własnego Batmana. Nie bez przyczyny wspominam ten motyw, bo bezpośrednio łączy się on z komiksem "Batman. Mroczne odbicie" wydanym w Polsce przez Egmont w serii DC Deluxe.
niedziela, 12 lipca 2015
ZSRRman
Superman: Czerwony Syn
(2015; Egmont; akcja/sci-fi)
Scenariusz: Mark Millar
Rysunki: Dave Johnson, Kilian Plunkett
Cena okładkowa: 69,99 zł
Ilość stron: 168
Gdy myślę o alternatywnych historiach osadzonych w jakimś dobrze znanym uniwersum komiksowym, to od razu do głowy przychodzi mi marvelowska seria "What if...?". To na jej łamach można było się dowiedzieć, co by było, gdyby symbiont dorwał się do Punishera, albo Conan chodził po ulicach Nowego Jorku. Oczywiście były też bardziej szalone pomysły, które zostały pokazane w kolejnych numerach tej dziwnej serii. Również uniwersum DC miało swoją serię o historiach wyłamujących się z kanonu, nosiła ona nazwę "Elseworlds". Właśnie jednym z przykładów tego wydawnictwa jest mini-seria "Superman: Czerwony Syn", która w maju trafiła na polski rynek dzięki Egmontowi.
sobota, 27 czerwca 2015
Żółty śmiałek z Hell's Kitchen
Daredevil: Żółty
(2015; Mucha Comics; akcja/dramat/kryminalny)
Scenariusz: Jeph Loeb
Rysunki: Tim Sale
Cena okładkowa: 59 zł
Ilość stron: 144
2 kwietnia swoją oficjalną premierę miał serial "Daredevil" stworzony przez Netflix. I nie słyszałem o nim ani jednej złej opinii, sam też uważam go za absolutną rewelację. Po tak udanym serialu nie można się dziwić, że superbohater z Hell's Kitchen jest aktualnie na fali wznoszącej i nic nie zapowiada, żeby nagle zaczął spadać. Na polskim rynku też zawrzało z tej okazji. Nie dość, że kilka tytułów z przygodami Daredevila pojawiło się w cyklu "Wielka Kolekcja Komiksów Marvela", to jeszcze swoją cegiełkę dołożyli ludzie z Mucha Comics, a niedługo wydawnictwo Sideca wypuści do polskich sklepów komiksowych prawdziwe cegły z przygodami Matta Murdocka. Chyba trzeba się z tego cieszyć, nie?
niedziela, 14 czerwca 2015
Powrót Flukemana
Z Archiwum X #2: Żywieciele
(2015; SQN; sci-fi)
Scenariusz: Joe Harris
Rysunki: Elena Casagrande, Silvia Califano, Michael Walsh, Greg Scott, Menton J. Matthews III
Cena okładkowa: 39,99 zł
Ilość stron: 128
Serial "Z Archiwum X" kojarzą chyba wszyscy, był wielokrotnie emitowany w polskiej telewizji i nie tak dawno temu firma De Agostini (przy współpracy z Imperial Cinepix) wydała komplet 9 sezonów na dvd. Można powiedzieć, że w latach 90-tych nie było lepszego serialu dla entuzjastów zjawisk paranormalnych. Pomysłodawcą projektu "Z Archiwum X" był Chris Carter, który napisał również scenariusze do kilkudziesięciu epizodów. Pod koniec lat 90-tych na fali popularności serialu firma TM-Semic postanowiła wypuścić na polski rynek komiks o przygodach Scully i Muldera. Finalnie do kiosków trafiło zaledwie 6 numerów, a ja w swoich rękach trzymałem chyba tylko jeden (wówczas wolałem komiksy o superbohaterach, co przez lata nie uległo zmianie). Serial to jednak było coś innego, śledzenie tego, jak Scully i Mulder rozwiązują kolejne zagadki z potworami w rolach głównych było czymś niesamowitym. Zupełnie inaczej miały się sprawy z odcinkami o kosmitach, te sprawiały wrażenie zapychaczy i naprawdę nie wiem, komu się one podobały. Jednak przechodząc do sedna, komiksy wydawane przez TM-Semic umarły, podobnie było z serialem, który zakończył swój byt w telewizji po emisji 9 sezonu. I prawdę mówiąc wcale się nie dziwię, spadek poziomu był widoczny już od 7 sezonu, od tamtej pory ciągle spadał, aż finalnie sięgnął dna. Ale nie tak dawno świat obiegła wieść, że Archwium X ma zostać ponownie otwarte przez stację Fox, a na rynku pojawiły się nowe komiksy traktujące o przygodach Scully i Muldera.
wtorek, 9 czerwca 2015
Cybopata na egzotycznej wyspie
Chew #2 - Międzynarodowy smak
(2015; Mucha Comics; detektywistyczny/komedia/akcja)
Scenariusz: John Layman
Rysunki: Rob Guillory
Cena okładkowa: 49 zł
Ilość stron: 128
Kiedy sięgałem po pierwszy numer "Chew" nie za bardzo wiedziałem czego się spodziewać. Na profilu FB wydawnictwa Mucha Comics sporo było zachwytów, że wreszcie przygody Tony'ego Chew trafią do Polski. I może to przesądziło, że postanowiłem zaryzykować i wzbogacić swoją półkę z komiksami o pierwszy tom przygód detektywa posiadającego dość nietuzinkowe zdolności. Kolejnym elementem, który skłonił mnie do zakupu jest fakt, że Image Comics (amerykański wydawca serii) ma w ostatnich latach bardzo dobrą passę i naprawdę ciężko jest się "przejechać" na jakimś wydawanym przez nich komiksie. Czy coś przemawiało przeciwko "Chew"? Chyba tylko rysunki Roba Guillory'ego, które wyglądają dość pokracznie lub wręcz karykaturalnie. Taka kreska pasuje mi wyłącznie do humorystycznych wydawnictw, które nie cieszą się w moich oczach szczególnym zainteresowaniem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






