Wolverine: Origin II
(2015; Mucha Comics; dramat/akcja)
Scenariusz: Kieron Gillen
Rysunki: Adam Kubert
Cena okładkowa: 55,00 zł
Ilość stron: 128
Jeżeli interesujecie się komiksem nie od dzisiaj, to pewnie pamiętacie takie polskie wydawnictwo jak Mandragora. Jednym z pierwszych tytułów, które Mandragora wprowadziła na polskim rynku był liczący sześć zeszytów "Wolverine: Origin" (nie tak dawno historia została wydana ponownie przez Hachette w serii Wielka Kolekcja Komiksów Marvela, tom był zatytułowany "Wolverine: Geneza"). Była to historia niezwykle istotna dla postaci Logana, jednej z najpopularniejszych, ale też chyba najbardziej tajemniczych postaci Marvela. W "Origin" odkrywano sporo tajemnic z przeszłości Wolverine'a, ale całość była ubrana w świetną linię fabularną i niesamowitą oprawę graficzną. Za scenariusz odpowiadali Paul Jenkins, Joe Quesada i Bill Jemas, szkicami zajmował się Andy Kubert, a kolory nakładał nieoceniony Richard Isanove. Historia kończyła się w otwarty sposób, oto młody James Howlett podczas walki z Psem przypadkowo przebija szponami ukochaną Rose. Przerażony swoim czynem chłopak ucieka do lasu. Tak kończyła się fabuła "Origin" wydawanego w latach 2002-2003. W USA kontynuacja już autorstwa Kierona Gillena i Adama Kuberta trafiła do sklepów 10 lat po zakończeniu się części pierwszej.

