sobota, 27 czerwca 2015

Żółty śmiałek z Hell's Kitchen

Daredevil: Żółty
(2015; Mucha Comics; akcja/dramat/kryminalny)

Scenariusz: Jeph Loeb
Rysunki: Tim Sale
Cena okładkowa: 59 zł
Ilość stron: 144

2 kwietnia swoją oficjalną premierę miał serial "Daredevil" stworzony przez Netflix. I nie słyszałem o nim ani jednej złej opinii, sam też uważam go za absolutną rewelację. Po tak udanym serialu nie można się dziwić, że superbohater z Hell's Kitchen jest aktualnie na fali wznoszącej i nic nie zapowiada, żeby nagle zaczął spadać. Na polskim rynku też zawrzało z tej okazji. Nie dość, że kilka tytułów z przygodami Daredevila pojawiło się w cyklu "Wielka Kolekcja Komiksów Marvela", to jeszcze swoją cegiełkę dołożyli ludzie z Mucha Comics, a niedługo wydawnictwo Sideca wypuści do polskich sklepów komiksowych prawdziwe cegły z przygodami Matta Murdocka. Chyba trzeba się z tego cieszyć, nie?

niedziela, 14 czerwca 2015

Powrót Flukemana

Z Archiwum X #2: Żywieciele
(2015; SQN; sci-fi)

Scenariusz: Joe Harris
Rysunki: Elena Casagrande, Silvia Califano, Michael Walsh, Greg Scott, Menton J. Matthews III
Cena okładkowa: 39,99 zł
Ilość stron: 128

Serial "Z Archiwum X" kojarzą chyba wszyscy, był wielokrotnie emitowany w polskiej telewizji i nie tak dawno temu firma De Agostini (przy współpracy z Imperial Cinepix) wydała komplet 9 sezonów na dvd. Można powiedzieć, że w latach 90-tych nie było lepszego serialu dla entuzjastów zjawisk paranormalnych. Pomysłodawcą projektu "Z Archiwum X" był Chris Carter, który napisał również scenariusze do kilkudziesięciu epizodów. Pod koniec lat 90-tych na fali popularności serialu firma TM-Semic postanowiła wypuścić na polski rynek komiks o przygodach Scully i Muldera. Finalnie do kiosków trafiło zaledwie 6 numerów, a ja w swoich rękach trzymałem chyba tylko jeden (wówczas wolałem komiksy o superbohaterach, co przez lata nie uległo zmianie). Serial to jednak było coś innego, śledzenie tego, jak Scully i Mulder rozwiązują kolejne zagadki z potworami w rolach głównych było czymś niesamowitym. Zupełnie inaczej miały się sprawy z odcinkami o kosmitach, te sprawiały wrażenie zapychaczy i naprawdę nie wiem, komu się one podobały. Jednak przechodząc do sedna, komiksy wydawane przez TM-Semic umarły, podobnie było z serialem, który zakończył swój byt w telewizji po emisji 9 sezonu. I prawdę mówiąc wcale się nie dziwię, spadek poziomu był widoczny już od 7 sezonu, od tamtej pory ciągle spadał, aż finalnie sięgnął dna. Ale nie tak dawno świat obiegła wieść, że Archwium X ma zostać ponownie otwarte przez stację Fox, a na rynku pojawiły się nowe komiksy traktujące o przygodach Scully i Muldera.

wtorek, 9 czerwca 2015

Cybopata na egzotycznej wyspie

Chew #2 - Międzynarodowy smak
(2015; Mucha Comics; detektywistyczny/komedia/akcja)

Scenariusz: John Layman
Rysunki: Rob Guillory
Cena okładkowa: 49 zł
Ilość stron: 128

Kiedy sięgałem po pierwszy numer "Chew" nie za bardzo wiedziałem czego się spodziewać. Na profilu FB wydawnictwa Mucha Comics sporo było zachwytów, że wreszcie przygody Tony'ego Chew trafią do Polski. I może to przesądziło, że postanowiłem zaryzykować i wzbogacić swoją półkę z komiksami o pierwszy tom przygód detektywa posiadającego dość nietuzinkowe zdolności. Kolejnym elementem, który skłonił mnie do zakupu jest fakt, że Image Comics (amerykański wydawca serii) ma w ostatnich latach bardzo dobrą passę i naprawdę ciężko jest się "przejechać" na jakimś wydawanym przez nich komiksie. Czy coś przemawiało przeciwko "Chew"? Chyba tylko rysunki Roba Guillory'ego, które wyglądają dość pokracznie lub wręcz karykaturalnie. Taka kreska pasuje mi wyłącznie do humorystycznych wydawnictw, które nie cieszą się w moich oczach szczególnym zainteresowaniem.

niedziela, 31 maja 2015

Rozterki młodego Bruce'a Wayne'a

Batman: Rok Zerowy - Mroczne Miasto
(2015; Egmont; detektywistyczny/akcja/sci-fi)

Scenariusz: Scott Snyder
Rysunki: Greg Capullo
Cena okładkowa: 75 zł
Ilość stron: 240

Egmont jakieś 2 lata temu rozpoczął masowe wydawanie komiksów DC z serii New 52. Pojawiły się miałkie historie z Supermanem (ze scenariuszem Grant Morrisona), seria Justice League Of America i kilka różnych wydawnictw z Batmanem. Na półki sklepowe trafiły historie ze scenariuszem Tony’ego S. Daniela zebrane pod szyldem „Detective Comics”, oraz przeróżne opowieści z Nietoperzem zebrane pod tytułem „Batman: Mroczny Rycerz”. Jednak jak magnes czytelników przyciągała główna seria, której scenarzystą jest Scott Snyder. Po naprawdę dobrej historii o Sowach („Trybunał Sów” i „Miasto Sów”) Egmont wydał jeszcze komiks o walce z Jokerem („Śmierć Rodziny”). W końcu musiało nastąpić wydanie historii zatytułowanej „Rok Zerowy”. Na polskie wydanie składają się dwa tomy.

niedziela, 24 maja 2015

Silas Corey - detektyw do wynajęcia

Silas Corey - Siatka Aquili
(2014; Taurus Media; detektywistyczny/akcja)

Scenariusz: Fabien Nury
Rysunki: Pierre Alary
Cena okładkowa: 2x 38 zł
Ilość stron: 2x 64

Po ten komiks sięgnąłem zupełnie przypadkiem. Prawdę mówiąc zakupiłem go po bardzo promocyjnej cenie przy okazji zamawiania kilku innych tytułów. Kino detektywistyczne utrzymane w historycznych klimatach I Wojny Światowej wydało mi się interesujące. Do tej pory nie zetknąłem się z innymi komiksami ze scenariuszem Fabiena Nury'ego (w Polsce znany głównie z serii "W.E.S.T."), ani z rysunkami Pierre'a Alary'ego. Dzięki temu bez wielkich nadziei mogłem sięgnąć po dwutomowe wydanie przygód Silasa Corey'a, które pojawiło się na naszym rynku za sprawą Taurus Media.

czwartek, 21 maja 2015

Wielki powrót "Detektywa Mroku"

Dylan Dog
Golkonda! / Piąta pora roku
(2015; BUM Projekt; horror/sci-fi/fantasy)

Scenariusz: Tiziano Sclavi
Rysunki: Luigi Piccatto
Cena okładkowa: 44,90 zł
Ilość stron: 192

Pierwszy raz z postacią Dylan Doga spotkałem się prawie 15 lat temu, kiedy swoją premierę miał zeszyt zatytułowany "Świt żywych trupów". Wówczas serię w Polsce wydawał Egmont, który niczym hegemon utrzymywał się ciągle na powierzchni, kiedy inne wydawnictwa zaczynały działalność i dość szybko ją kończyły. Kilka słów odnośnie "Świtu żywych trupów", jak i całej serii wydawanej przez Egmont napiszę w późniejszym czasie. Sama postać Detektywa Mroku od razu mnie zainteresowała. Z jednej strony Dylan Dog jest uczestnikiem historii, których nie powstydzili by się najbardziej znani agenci FBI (Dana Scully i Fox Mulder), nieprawdopodobnych, wręcz paranormalnych. Natomiast często śledztwo prowadzone przez Detektywa Mroku kończy się w zwykły sposób - niczym w serialu animowanym o Scooby-Doo. Za wszystkimi podłościami i niegodziwościami często stoi po prostu człowiek.